Zegarek

– Dobry wieczór, szukam prezentu dla synka – powiedział młody mężczyzna niemalże wbiegając do sklepu – najlepiej coś elektronicznego, czym będzie się mógł dłużej bawić – dodał zerkając nerwowo na zegarek. Staruszek, stojący za ladą uśmiechnął się życzliwie i zaproponował kilka zabawek. – A może miałby Pan też coś, co mógłbym dać żonie? – zagadnął młody mężczyzna, po raz kolejny przyglądając się nerwowo tarczy zegarka. – Jakiś łańcuszek albo perfumy. Sprzedawca przyjrzał mu się dokładnie przez krótką chwilkę. – Dużo pracy i mało czasu? – zagadnął. – Co? A tak, niestety – odparł mężczyzna. – Wie Pan interesy, spotkania, urwanie głowy, na nic nie ma czasu. -Uhum- mruknął staruszek, po czym, z tym samym, dobrodusznym uśmiechem, zaczął, ku zdziwieniu klienta, zabierać z lady wcześniej przyniesione zabawki. – Chyba mam coś idealnego zarówno dla Pana synka, jak i żony. Zaraz, zaraz, gdzie ja go schowałem? Jest! Proszę bardzo – powiedział staruszek kładąc na ladzie niepozorny przedmiot. – Zegarek? Zdziwił się młody mężczyzna? Ale mówiłem Panu, że szukam prezentu dla dziecka. Co ma do tego zegarek – z widoczną irytacja dopytywał się biznesmen, biorąc przedmiot do ręki. – W dodatku to coś nie działa – dodał nie próbując już nawet zamaskować oburzenia. – Myli się Pan – dobroduszny uśmiech nie znikał z twarzy staruszka. – Ten zegarek działa i to idealnie. Przekona się Pan, wystarczy, w chwili kiedy będzie Pan z synkiem i żoną zastąpić nim ten, na który bez przerwy Pan spogląda. Przekona się Pan, że będzie to idealny prezent dla nich obojga.

Mafia

Gra raczej większości harcerzy dobrze znana, jednak może komuś się reguły przydają (tak w ramach odświeżenia pamięci). Choć i reguł jest sporo, bo różne środowiska mają często swoje własne, dokoptowane zasady.

Po pierwsze żeby grać w mafię musi Was być spora gromadka – tak min. 10 osób.
Po 2 jest jeden prowadzący, który dodatkowo pełni funkcję narratora.
Uczestnicy (poza prowadzącym) siadają w kręgu, dosyć blisko, ale tak, żeby się wzajemnie nie dotykali.

Na początku każdy z uczestników musi się przedstawić, wybierając sobie jakiś zawód i krótko o sobie opowiadając. Np. Jestem kosmonautą, średnio raz do roku latam na Marsa, kolekcjonuję spadające gwiazdy i lubię słuchać muzyki. Ja jestem złomiarzem, kolekcjonuję Czytaj całość…

Halloween / Wszystkich Świętych

Halloweenowe dynie i bale przebierańców coraz częściej wyłażą z amerykańskich filmów i panoszą się w naszych ogródkach. Pytanie, czy warto je zapraszać do naszego harcerskiego życia? Jak dla mnie nie. Nasze tradycyjne święto – Wszystkich Świętych i dzień zaduszny mają zupełnie inny charakter.

Amerykańska tradycja uczy dzieci lekceważącego, humorystycznego podejścia do śmierci. „Ubierz się w kościotrupa i idź postraszyć sąsiadów”. Nie jest to złe, pod warunkiem, Czytaj całość…

Mundur harcerski kiedyś i dziś

Mundur harcerski nie jest zwykłym ubraniem. Nie jest on „ubraniem sportowym”, aczkolwiek jest przystosowany do „życia w polu” i do wycieczek; nie jest on strojem, w którym może być komuś mniej lub więcej „ładnie”.
Mundur harcerski jest wyrazem naszej świadomej woli przynależenia do organizacji. Jest uzewnętrznieniem tych cech duchowych, których zespół przede wszystkim stanowi harcerkę. Jest dalej mundur wyrazem łączności gromady, wyrazem braterstwa, jest jednolity i na tej jednolitości polega jego Czytaj całość…

Wyzwanie 24 godzin

Do Wyzwania 24 godzin najlepiej podejść na obozie, gdyż potrzebna jest na nie cała doba.

Wyzwanie składa się z 24 zadań, do których może przystąpić każdy harcerz.

Poszczególne zadanie wykonywać można w dowolnej kolejności, jednak muszą one następować w każdej kolejnej godzinie. Między zadaniami nie można więc zrobić sobie np. pół godzinki przerwy na posiłek czy sen.

Wykonywanie zadań powinna nadzorować jedna osoba z kadry. Jej pomoc będzie także potrzebna przy wykonywaniu kilku spośród zadań.

Wyzwanie składa się z 24 zadań. Wykonanie wszystkich oznacza pełny sukces – 24 / 24. Do Wyzwania mogą jednak podchodzić Czytaj całość…